• Wpisów:4
  • Średnio co: 268 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 20:13
  • Licznik odwiedzin:11 021 / 1344 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
.28/8/17

Ciężko jest powiedzieć ,, nie obchodzi mnie to'' tym bardziej jeżeli chodzi o bliska nam osobę , nie mówię tu o chłopaku/dziewczynie czy nawet psie , mówię to o osobie która powinna być dla nas najważniejsza mimo wszystko, mimo czarnego nieba , mimo burzy, mimo złych relacji które w kazdej rodzinie się pojawiają .

Ciężko jest powiedzieć ,, nie obchodzi mnie to'' jeżeli mówimy o jednym z naszych rodziców .
Ale przychodzi taki moment w którym w każdym z nas coś pęka , nagle stajemy się dorośli choć już dawno byliśmy ale teraz jest jakby powazniej , różowe niebo już nie wzbudza zachwytu tylko przepowiada burze , mgła nie jest efektem specjalnym tylko wróży jutrzejsze ciepło .

I w tym właśnie momencie przychodzi ochota na powiedzenie ,, nie obchodzi mnie to'' ,,mam swoje życie i problemy" ale pamiętajcie nigdy ale to przenigdy nie wolno tego powiedzieć nawet gdy na głowie mamy miliony problemów , brak kasy, brak czasu dla siebie, to mimo tego nie wolno nam tak powiedzieć . Jest jeden powód dla którego nie można tego powiedzieć gdyby nie nasi rodzice razem czy osobno nie było by nas tu , nie czytali byście tego teraz i mimo dorosłości nie patrzylibyście na to różowe niebo z zachwytem .


.ciężki temat ?
Wcale nie.

AW
 

 
Cześć w poniedziałek

W dzień który jest najbardziej znienawidzonym dniem
Tym bardziej w taka pogode, pochmurno 17 stopni , lekki deszcz

Ale ja nie o tym , ja o tym co mnie ostatnio spotyka jest dobrze ,nawet bardzo dobrze . Jestem szczęśliwa, mam wszystko co chce , wyjazdy , alkohol , przyjaciół , ranne zmiany w pracy . Jest super
Ale boje się że to spokój przed burzą że wydarzy się zaraz coś co zmieni to wszystko i przestanie być pięknie .

Może to przewrażliwienie a może doświadczenie ?
Jak myślicie ?

AW

 

 
.czwartek.!

Wiecie jak to jest strasznie się czymś jarać, a nagle przestać robić to z zamiłowaniem ?

I za każdym razem gdy się do tego wraca robi się nie dobrze, nie tylko na żołądku ale też na umyśle ?

Dałam sobie rok na pisanie ? Pisanie czego ? Pisanie książki o czymś co kocham i jest moim drugim życiem . Dałam sobie rok aby wszystko zmienić, nawet patrzenie na świat, na życie . Ale gdy zaczynam to robic mdli mnie , mdli mnie tak jak po wypiciu 750ml słodkiego białego wina które towarzysz mi za każdym razem gdy próbuję siadać i pisać . Myślałam że tydzień nad morzem rozświetli mi umysł , ale nie . Jarałam się wodą i piaskiem jak małe dziecko , jarało mnie każde wypite piwo w słońcu i każda kawa która miała niesamowity smak , która smakowała tysiące razy lepiej niż rano do śniadania czy w pracy . Nie była wyjątkowa , była to ta sama kawa co zawsze może nawet gorsza ale smakowała wolnością, smakowała marzeniami i chwilami które łapałam dwoma rękoma aby wszystko zabrać ze sobą . I zabrałam ze sobą jedną ważna rzecz , radość ze wszystkiego co mnie otacza . Usiądę sobie jutro i będę pisać , może stronę a może rozdział.

A teraz ?
A teraz siada w pracy do kawy jeszcze 8.5 h.
Cześć ✌️

AW
  • awatar Kasia Minevida !: Wiem co czujesz, tez ostatnio tak się czuję... :/ Oby było tylko lepiej... Miłego dnia życzę, i zapraszam do siebie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
.wtorek !


Fioletowe paznokcie pasowały jej jak nikomu innemu. Jej usta pomalowane na czerwono sprawiały że słowo ,,ku*wa” brzmiało elegancko i z szykiem.

Może była wyjątkowa a nikt tego nie widział?
A może była po prostu sobą i to sprawiało że jest wyjątkowa ?

Czy w dzisiejszych czasach bycie sobą to coś wyjątkowego?

A może​ w dzisiejszym świecie liczy się tylko i wyłącznie metka wystającą z gaci z napisem ,,Calvin Klein” ajfon w ręku , długie włosy i tyle rozświetlcza na twarzy że skrzy się bardziej niż bombka która obsypałam brokatem w tamtym roku na święta ?

Faceci zakładają rurki , ciągną włosy żelem i udają się do galerii handlowej na łowy po nowe promouszyn niczym wygłodniałe sarny na łąkę gdy tylko wyjdzie słońce i zrobi się ciepło .

Czy naprawdę dzisiejszy świat zmierza do bycia hienami i bycia kimś z niewidzialną maską na twarzy ?

AW.